Wycieczka po Wieliczce

Piękna pogoda, wiosna, lato to wspaniały czas do poznawania przyrody i kultury naszej jakże wspaniałej i obfitującej w różnego rodzaju atrakcje turystyczne ojczyzny. Nie ulega bowiem wątpliwości, że Polska jako państwo stare i bogate w tradycje, ma turystom bardzo wiele do zaoferowania. Jednym z takich wspaniałych i z pewnością godnych poznania miejsc jest Wieliczka ze swą wielowiekową kopalnią Soli, z której słynie. Na przybywających tutaj turystów oczekuje bogata baza noclegowa (Meteor), goszcząca zarówno na ziemi, jak i pod nią. Do dyspozycji bowiem zostały oddane również podziemne, mieszczące się w samej kopalni noclegi.

Wieliczka poza kopalnią, posiada jeszcze kilka zabytkowych kościołów i muzeum, które swą tematyką nawiązuje do bogatej historii górnictwa w tym rejonie. Największą jednak atrakcją niezmiennie będzie właśnie wspomniana Kopalnia Soli. Jej historia sięga początków państwa polskiego, jednak pierwszy z czterech szybów został wzniesiony dopiero około wieku czternastego. Do dziś turyści mogą go zwiedzać, tutaj też rozpoczyna się ekstremalny szlak górniczy, którym przodowy poprowadzi żądnych wrażeń przybyszów do świata ciężkiej pracy górników. Drugi zdecydowanie łatwiejszy szlak, to szlak turystyczny, poprowadzi on zwiedzających przez kręte korytarzyki pełne eksponatów nawiązujących do górnictwa, ale i tutejszej kultury. Szlak ten prowadzi również przez dwukondygnacyjne Muzeum Wielickie, kapliczkę świętej Małgorzaty, gdzie turyści będą mogli poznać jej legendę. Cała trasa zawiera w sobie około ośmiuset schodów, dlatego też dla osób niepełnosprawnych utworzono alternatywne trasy, które jednak wymagają wcześniejszej rezerwacji.

Poza tutejszym muzeum, sławną kopalnią, wieloma zabytkami architektonicznymi, Wieliczka dysponuje też przepięknym krajobrazem, wspaniałymi parkami a nawet uzdrowiskiem. Każdego toku przybywają tutaj zatem tysiące turystów, a samą kopalnię, wedle szacunków tutejszych władz odwiedziło dotąd ponad cztery miliony zwiedzających. Wieliczka jest bowiem jednym z takich miejsc, którym Polacy mogą się poszczycić, jest ostoją kultury tego rejonu, doskonale zachowanym i zadbanym dziedzictwem naszych dziejów. Niestety burzliwa historia Polski nie pozwoliła na zachowanie wielu zabytków, świadczących o naszych dziejach, dlatego tak ważne jest abyśmy dbali o te, które zachować się udało, abyśmy je poznawali i czerpali z nich wiedzę na temat przodków.

Malownicze zakątki Kaszub – Borsk

Borsk to wieś położona na Kaszubach, wśród Borów Tucholskich i nad Morzem Kaszubskim, oficjalnie nazywanym jeziorem Wdzydze. Wioska znajduje się w powiecie kościerskim, którego siedziba – Kościerzyna – jest religijnym ewenementem w skali europejskiej: są tam aż dwa sanktuaria maryjne, przyciągające każdego roku liczne pielgrzymki. Borsk jednakże jest znacznie oddalony od strefy miejskiej – poniekąd daje wrażenie, że jest na odludziu. Wieś jest bardzo zadbana i nie ma w niej przeraźliwego chaosu architektonicznego, który często jest zauważalny w małych wsiach w różnych rejonach Polski.

Czas wypocząć nad brzegiem Morza Kaszubskiego

Jezioro Wdzydze jest ogromne. Nie bez powodu jest uznawane za największe jezioro na Kaszubach. Zajmuje obszar dziewięćset dwudziestu hektarów. Wdzydze łączy się z innymi jeziorami, takimi jak: Radolne, Gołuń, Jelenie i Słupinko. Połączenie to wytwarza naturalny krzyż, który najlepiej zobaczyć z lotu ptaka. Przez Wdzydze przebija się Czarna Woda, czyli rzeka Wda, uwielbiana przez kajakarzy. Obszar ten jest wpisany do Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego. Wody Wdzydze przybierają rozmaite odcienie, ale najczęściej jest to odcień lekko szmaragdowy, co dodaje uroku całej okolicy. Na jeziorach są wyspy, ale część z nich jest już prywatna, dlatego też lepiej jest nie planować tam wizyt bez zaproszenia – o własności prywatnej przekonają turystów spuszczone ze smyczy psy obronne. Jedna z dużych wysp jest zamieszkała i dostępna dla wszystkich. Ale turyści i tak najchętniej wypoczywają na brzegach jeziora Wdzydze lub uprawiają sporty wodne, w tym nurkowanie – jezioro osiąga głębokość siedemdziesięciu metrów, dlatego też jest atrakcyjne dla płetwonurków.

Jak zobaczyć "Wdzydzki Krzyż"?

Trzeba udać się na teren dawnego lotniska wojskowego w Borsku. Współcześnie teren ten skupia amatorów sportów powietrznych. Z powodzeniem uprawiane jest tutaj szybownictwo oraz tandemowe loty paralotnią, dzięki którym podniebnej przygody mogą doświadczyć także osoby początkujące. Wydatek na taką atrakcję nie jest zbyt duży, ale jednak warto mieć zaplanowane pieniądze na ten cel, tak aby wszyscy chętni na taki lot członkowie rodziny mogli go odbyć.

Baza noclegowa w Borsku

Noclegi w Borsku (wykaz www) mają charakter mocno kameralny, ale jest to atut tej wsi. Cała okolica może konkurować z modnymi Mazurami, a Borsk ma tę przewagę, że jest zupełnie nieskomercjalizowany, co daje prawdziwe poczucie wypoczynku na łonie natury.

Mazury – wakacje dla osób aktywnych

Jednym z najpiękniejszych zakątków w naszym kraju są Mazury. Kraina jezior i dzikich łąk zachwyca pięknem dziewiczej natury każdego, kto choć raz ją odwiedził. Szczególnie atrakcyjna na Mazurach jest wiosna oraz lato, wówczas też można tam spotkać najwięcej turystów.

Co takiego sprawia, że tak wiele osób chętnie odwiedza ten region Polski? Bez wątpienia jest to wyjątkowy klimat, czyste powietrze oraz przepiękna przyroda. Wiele osób zwraca jednak również uwagę na bardziej praktyczne kwestie, takie jak chociażby oferta noclegowa [do sprawdzenia w bazie Meteora]. W większości mazurskich miejscowości działają liczne hotele, hoteliki, pensjonaty, kwatery prywatne czy pola campingowe. Oferta noclegowa jest bardzo zróżnicowana, dzięki czemu każdy znajdzie coś dla siebie. Mimo iż na Mazurach jest bardzo wiele ośrodków wczasowych, to o dogodny nocleg warto zadbać już na etapie planowania urlopu. Wcześniejszej rezerwacji pobytu można dokonać telefonicznie lub za pośrednictwem internetu. Aby wyszukać obiekty noclegowe na Mazurach wystarczy w wyszukiwarkę internetową wpisać hasło "noclegi Mazury".

Najwięcej atrakcji na Mazurach czeka na miłośników aktywnego wypoczynku na świeżym powietrzu. Bez wątpienia w tej części Polski królują szlaki żeglugi śródlądowej, na których najczęściej można spotkać żaglówki oraz kajaki.

Oprócz szlaków żeglarskich na Mazurach znajduje się również bardzo wiele szlaków rowerowych, w tym najdłuższy w Polsce szlak Green Velo, którego łączna długość przekracza tysiąc kilometrów. Jednym z najbardziej popularnych szlaków rowerowych jest ścieżka, wiodąca Doliną Rospudy. Ma ona niecałe pięćdziesiąt kilometrów długości i jest na tyle łatwa, że bez problemu poradzą sobie na niej nawet dzieci. Osoby bardziej doświadczone w rowerowych przejażdżkach mogą wybrać się na wycieczkę szlakiem ziemi giżyckiej. Jest to ponad 140 kilometrów trasy, na której choć na chwilę warto zatrzymać się na cmentarzu wojennym w Paprotkach, zobaczyć zamek krzyżacki w Rynie czy Muzeum Ziemi Mazurskiej. Szlak swój koniec ma w Giżycku, gdzie znajduje się pokaźnych rozmiarów twierdza Boyen, na terenie której kilka lat temu był kręcony jeden z popularnych programów telewizyjnych. W większych miejscowościach znajdują się wypożyczalnie rowerów, także nie trzeba martwić się o transport własnych dwóch kółek na miejsce wypoczynku.

Żydowskim szlakiem po Kazimierzu Dolnym

W Polsce znajduje się wiele mniejszych miejscowości, o niebywałym uroku. Rezerwując dach nad głową w Kazimierzu Dolnym, doświadcza się odwiedzin miasteczka o właśnie takich atutach. Miasto artystów, bo tak nazywany jest Kazimierz Dolny, przoduje w różnego rodzaju felietonach oraz rankingach miejsc, które cechuje bardzo osobliwy klimat. Szczególnego uroku dodaje fakt, iż miejsce to ma także swoją historię związaną z Żydami, warto więc będąc na miejscu, skorzystać z dostępnej bazy noclegowej i zwiedzić szlaki, które są związane z tą nacją.

Synagogę oraz jej budowę, datuje się na drugą połowę XVIII wieku. Wybudowana ona została w stylu barokowym, a jej wnętrza pokryte były polichromią. W czasie II wojny światowej została ona mocno zniszczona, jednak udało się ją odbudować oraz naprawić. Dokładnie wydarzyło się to w 1953 roku, kiedy to przemianowano jej przeznaczenie i stała się ona, działającym do 2003 roku kinem "Wisła". W tym momencie, wewnątrz wystawiona została stała ekspozycja, która ma charakter muzeum.

Kolejnym miejscem związanym z tą tematyką są kamienice Przyborowskie. Ich powstanie datuje się na okolice 1615 roku, gdy zostały wybudowane przez dwóch mieszczan kazimierskich – Krzysztofa oraz Mikołaja Przybyłów. Są doskonałym przykładem renesansowej architektury, która jest doskonałym połączeniem lokalnych trendów budowlanych wraz z napływem stylu włoskiego. Na kamienicach tych, znajduje się jedna z ładniejszych w Polsce, renesansowa attyka.

Następne miejsce, które łączone jest z daną tematyką, to żydowskie cmentarze. Pierwszy z takowych powstał w okolicach czasów, gdy gmina żydowska w Kazimierzu została konstytuowana, jednak dokładna data nie jest znana. Został on jednak bardzo szybko zdewastowany przez Niemców, już w początkowej fazie drugiej wojny światowej. Obecnie, w miejscu tym znajduje się boisko należące do szkoły. Kolejny cmentarz żydowski znajdował się przy ulicy Czerniawy. Jego początek datuje się na 1851 rok, niestety, również to miejsce zostało w całości zniszczone oraz splądrowane przez niemieckich żołnierzy w trakcie drugiej wojny światowej, czego dowodem było wydobycie w późniejszym okresie kilkudziesięciu rozbitych nagrobków. Miejsce to zyskało, w ramach uczczenia jego specyfiki, pomnik w kształcie pękniętej ściany, wykonanej na wzór ściany płaczu znajdującej się w Jerozolimie.

Stary i Nowy Rynek – duma Torunia

Toruń to miasto, o którym my – Polacy często zapominamy. Natomiast zagraniczni turyści wszem i wobec rozwodzą się nad jego pięknością. Dwie części – Stare i Nowe Miasto zostały nawet wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Może warto zatem poznać to niezwykłe miejsce? Od czego zacząć?

Stary Rynek – miejsce, które dawniej było sercem aglomeracji – tu mieszkali zamożni mieszczanie, tu spotykano się i dyskutowano, rozstrzygane były sprawy administracyjne i handlowe. A zatem pośrodku placu znajduje się ratusz – gotycki, średniowieczny gmach, będący chlubą Torunia. Co się tam znajdowało? Parter podzielony był na dwa skrzydła – zachodnie i wschodnie. We wschodnim znajdowały się ławy chlebowe i „bogate kramy“, natomiast w zachodnim sukiennice. Pierwsze piętro zaś pełniło głównie funkcje reprezentacyjną. Znajdowała się tam również sala radziecka, czyli miejsce posiedzeń Rady Miejskiej. Drugie piętro służyło zaś jako biblioteka oraz arsenał.

Stary Rynek to nie tylko ratusz – tworzą go bowiem wspaniałe kamienice, z których każda ma swoją bogatą historię. Specjalną sławą cieszą się jednak dwie z nich. Pierwsza znajduje się pod numerem 35 – jest to słynna "kamienica pod gwiazdą". Jej cechą charakterystyczną jest barokowa, bogato zdobiona fasada. Nazwa zaś pochodzi od gwiazdy, którą umieszczono na szczycie budynku. Warto dodać, że mieszkał tam sam wychowawca synów Kazimierza Jagiellończyka. Druga zaś znajduje się pod numerem 5 – jest to "kamienica pod turkiem". Warto jeszcze zwiedzić Dwór Artusa znajdujący się pod numerem 6. 

W południowo-wschodnim narożniku znajdziemy pomnik słynnego Mikołaja Kopernika, który w ręce trzyma niezwykłe urządzenie zwane sferą armilarną. Warto tu nadmienić, że spędził w Toruniu aż 18 lat! Tuż obok znajduje się pomnik flisaka – słynne miejsce spotkań. Według legendy ów postać zwał się Iwo i swoją grą uratował miasto od plag żab, które zachwycone dźwiękiem jego skrzypiec wyszły za nim przez Bramę Chełmską.

Niedaleko placu głównego znajduje się również słynny toruński osiołek. Dawniej bowiem stosowano kary cielesne – sadzano skazanego na nim, na sobie miał blachę, ostro zakończoną. Jednak to nie koniec atrakcji – jest jeszcze kościół p.w. Świętego Ducha, należący dziś do jezuitów, zawierający wiele dzieł sztuki, pochodzących z XVIII wieku. Ponadto niedaleko znajduje się również Kościół Mariacki. Co więcej – spacerując możemy jeszcze zwiedzić gmach Poczty Głównej oraz dawną Aptekę Królewską. Na koniec dnia warto wybrać się do którejś z licznych restauracji.

A co z noclegiem? Najciekawiej jest znaleźć nocleg w pobliżu rynku – nie będzie to na pewno trudne, gdyż Toruń ma szczególnie rozwiniętą bazę noclegową. Dzięki takiej lokalizacji możemy pozwolić sobie na wieczorne spacery uliczkami, na zagubienie się pośród nich i przypadkowe odkrycie niezwykłych spichlerzy, placów zabaw ukrytych pośród kamienic, wąskich przejść z jedną tylko latarnią czy ceramicznych figurek ukrytych pośród murów miasta.

Zabytki Częstochowy

Nie jest tajemnicą, że Częstochowa jest miastem wielowiekowym, a co za tym idzie bogatym we wszelkiego rodzaju zabytki architektury i kultury polskiej. Są to głównie relikty sakralne, ale nie tylko. Sięgająca korzeniami średniowiecza, Częstochowa od zawsze niemalże była miejscem kultu religijnego, od zawsze również jak magnez przyciągała wiernych. Nic zatem dziwnego, iż gęsto tutaj od wszelkiego rodzaju kościołów, klasztorów, katedr, których z kolei największe skupisko mieści wzgórze Jasna Góra. Wiele mieszczących się na terenie miasta zabytków nawiązuje zatem bezpośrednio do chrześcijaństwa.

Wśród częstochowskich zabytków największym i najbardziej znanym jest zespół klasztorny Jasna Góra, będący siedzibą paulinów. Początki tego kultowego miejsca sięgają małego drewnianego kościoła postawionego na Jasnej Górze w czternastym wieku. Kościół św. Jakuba jest natomiast zabytkiem sakralnym pochodzącym z szesnastego wieku, a znajdującym się w centrum miasta. On również powstał na podwalinach istniejącej tutaj początkowo drewnianej kapliczki. Kolejnym wartym poznania i zobaczenia zabytkiem jest najstarszy częstochowski kościół – św. Zygmunta. Znajduje się on na placu Ignacego Daszyńskiego. Jest to wybudowana w połowie szesnastego wieku gotycka budowla. Pierwsze natomiast wzmianki o powstałym tutaj kościele sięgają już piętnastego wieku. Wartym poznania zabytkiem jest również bazylika archikatedralna Świętej Rodziny w Częstochowie. Ta pochodząca z początków dwudziestego wieku budowla została utrzymana w stylu neogotyckim. Ciekawostką turystyczną jest fakt, iż jest to jedna z największych zarówno w Polsce, jak i Europie budowli tego rodzaju, stąd też jej imponujący wygląd budzący w zwiedzających nie lada emocje. Wśród rozlicznych zabytków Częstochowy niewątpliwie te sakralne wiodą prym.

Przybywający tutaj turyści mogą zawsze liczyć na wolne noclegi. Częstochowa bowiem przyjmie każdą ilość przyjezdnych, a tutejsze noclegi to hotele, pensjonaty, jak i pola namiotowe wyposażone w bogate zaplecze sanitarne. Przystosowane są one głównie dla pielgrzymów.

Papieskie kremówki w Wadowicach

Wadowice to jedno z większych miast zachodniej Małopolski. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu to miasteczko nie wyróżniało się niczym szczególnym, jednak przełomem okazał się dzień 16 października 1978 roku. Wtedy to bowiem człowiek urodzony w Wadowicach – arcybiskup krakowski Karol Wojtyła – został wybrany na papieża. Postać największego i najbardziej znanego z wadowiczan – świętego papieża Jana Pawła II – stanowi bez wątpienia pierwsze skojarzenia z nazwą "Wadowice". To miejsca związane z polskim papieżem stanowią obecnie największe zabytki miasteczka. Wśród nich turyści znajdą dom rodzinny Ojca Świętego, szkołę, w której się uczył, kościół parafialny, w którym posługiwał jako ministrant oraz miejsca, w których bywał w dzieciństwie. Osoby odwiedzające Wadowice mogą bardzo dużo dowiedzieć się o postaci świętego oraz zakupić materiały poświęcone jego postaci – mniej lub bardziej wartościowe pamiątki, książki, broszury i inne.

Osobnym, niezwykle interesującym z punktu widzenia marketingu zjawiskiem są tzw. papieskie kremówki. Cała historia słynnych ciastek wzięła początek od jednego z przemówień samego papieża. Podczas pobytu w rodzinnym mieście w trakcie pielgrzymki do Polski w 1999 roku, Jan Paweł II przemawiając do wiernych, zaczął wspominać spędzone w mieście dzieciństwo i młodość. Wśród wspomnień znalazła się również wzmianka o zjadanych po maturze kremówkach, które od tej pory zaczęły niejako żyć własnym życiem i stały się towarem eksportowym Wadowic. Obecnie kremówki, zwane też napoleonkami, są podstawowym elementem menu każdej kawiarni i cukierni w promieniu kilku kilometrów od Wadowic, a ich skosztowanie to obowiązkowy punkt wizyty w mieście. W Wadowicach powstały nawet zakłady produkujące i eksportujące kremówki "papieskie" do różnych miejsc Polski. Zjedzenie kremówki nie może jednak zastąpić zwiedzenia Wadowickich zabytków i pochylenia się nad nauczaniem św. Jana Pawła II.

Ze względu na to, jak złożoną i ważną w historii świata postacią był papież Polak, warto odwiedzić jego rodzinne miasto i zatrzymać się w nim na kilka dni. Miejscowe hotele, pensjonaty i inne domy wypoczynkowe oferują szeroką gamę możliwości noclegu. Dzięki dobrze zorganizowanej bazie noclegowej Wadowice są miastem, w którym można komfortowo spędzić wczasy. Będzie to z pewnością niezwykle wartościowy i ubogacający wyjazd, pełen refleksji i odkrywania nowych miejsc, które osłodzić można – a wręcz należy – papieskimi kremówkami.

Warto zobaczyć – Iwonicz-Zdrój

Szukając pomysłu na kilkudniową wycieczkę lub jednodniowy wypad, warto skierować swoją uwagę na południowy-wschód Polski i wybrać się do Iwonicza-Zdroju. Ta malownicza miejscowość położona w Beskidzie Niskim od wielu lat przyciąga turystów i kuracjuszy, którzy w pięknym otoczeniu chcą podreperować swoje zdrowie i odzyskać siły. Miasto to jest najstarszym polskim uzdrowiskiem. Naturalnymi środkami leczniczymi stosowanymi tutaj są wody mineralne i borowina. Przyjeżdżają tutaj osoby z chorobami reumatycznymi, ze schorzeniami układu trawiennego, nerwowego itd. W miasteczku działa warzelnia soli jodowo-bromowej, a kuracjusze mogą korzystać z kąpieli borowinowych, które mają właściwości lecznicze. Dzięki dużemu nasyceniu powietrza jodem i bromem w Iwoniczu panuje specyficzny mikroklimat.

Cały kurort jest otoczony pięknymi lasami mieszanymi z przewagą jodłowo-bukowych. Na 200 hektarach utworzony został Park Zdrojowy, a w nim wytyczono około 20 kilometrów alejek spacerowych. Na części z nich powstały ścieżki tematyczne stanowiące wspaniały opisowy materiał informatyczno-edukacyjny dla turystów. Miasto posiada bardzo rozbudowaną bazę noclegową. Można wybierać między prywatnymi kwaterami, pensjonatami, hotelami a nawet gospodarstwami agroturystycznymi {Iwonicz Zdrój – meteor-turystyka.pl}. Każdy znajdzie coś dla siebie. Zaplecze gastronomiczne oferuje dużą różnorodność. Tradycyjne potrawy regionalne albo nowości kulinarne zadowolą każdego.

Jak na kurort przystało jest i deptak, z którego bezpośrednio schodzi się na ścieżki spacerowe, wijące się pośród lasu. Liczne kawiarenki, kafejki i restauracje codziennie zapełniają się gośćmi, którzy po całym dniu szukają ochłody i odpoczynku. Panuje w nich zawsze niepowtarzalna atmosfera. Miasteczko, chociaż ciągle modernizowane, zachowało swój charakter, który różni się znacznie od innych dużych, przepełnionych kurortów. Można tutaj naprawdę w ciszy i spokoju, bez zbędnego hałasu odpocząć i podleczyć zdrowie.

Wakacje blisko Łeby – Nowęcin

Nowęcin to spokojna i malownicza wieś położona w Gminie Wicko, nad jeziorem Sarbsko. Praktycznie można mówić, że wieś stanowi nieoficjalne "przedmieście" Łeby – od słynnego kurortu dzieli wieś dystans trzech kilometrów. Jest to więc znakomita przestrzeń dla ludzi, którzy preferują kameralny wypoczynek w pobliżu Morza Bałtyckiego i którym nie przeszkadza konieczność pokonywania tej odległości w celu przedostania się na plażę.

Co robić w Nowęcinie?

Sama wieś skrywa w sobie zaskakującą perełkę jaką jest zamek, którego najstarsze fragmenty pamiętają XV wiek. Na początku XX wieku zamek został przekształcony w pałac. Nadano mu neogotycki styl. Z czasów średniowiecznych można podziwiać ocalałe fragmenty fos i wałów. Obecnie pałac jest hotelem, a jego unikatowy charakter doceniło wydawnictwo Pascal, nadając mu wyróżnienie w kategorii "Obiekt z wyjątkowym klimatem". Warto odwiedzić to miejsce, nawet jeśli nie planuje się w nim pobytu. Obok pałacu znajduje się stadnina koni, dlatego też wieś jest atrakcyjnym punktem na mapie polskiej hippiki. Prócz tego można oddawać się długim spacerom – w pobliżu znajduje się Słowiński Park Narodowy, w którym można poszukiwać chociażby jego symbolu czyli mewy srebrzystej. Z pewnością będąc w Nowęcinie nie można pominąć ogrodu ornitologicznego – na powierzchni dwudziestu hektarów mieszkają ptaki z całego świata. Właściciel ogrodu stara się, by ptaki mogły żyć w warunkach jak najbardziej naturalnych. Dla tych stu gatunków ptaków jest to bardzo dobre miejsce do bytowania – teren jest "przerywany" licznymi zbiornikami wodnymi, a sam ogród w niczym nie przypomina typowego ogrodu zoologicznego.

Czas na Park Dinozaurów

W Nowęcinie znajduje się "Łeba Park" – jeden z najpopularniejszych parków rodzinnej rozrywki w Polsce. Główną atrakcją jest "zagłębie dinozaurów" – przy czym okazy te są w ich naturalnych wymiarach, co powoduje że wrażenie z pobytu w parku na długo pozostaje w pamięci nie tylko dzieci, ale i dorosłych. Prócz dinozaurów można tutaj napotkać piratów rodem z Karaibów, a także uczestniczyć w poszukiwaniach pirackiego skarbu.

Lokalna baza noclegowa

Ośrodki i noclegi w Nowęcinie to bez wątpienia jedna z najciekawszych alternatyw dla zatłoczonej Łeby. To właśnie tutaj panuje cisza i spokój, których brakuje w samej Łebie. Wieś jest zatem idealna dla amatorów odpoczynku z dala od tłumów.

Świeradów-Zdrój i jego atrakcje

W Świeradowie-Zdrój na uwagę zasługuje przede wszystkim kościół pod wezwaniem świętego Józefa. Został on wybudowany w latach 1898-1899, dzięki inicjatywie hrabiny Marii von Schaffgotsch. Wewnątrz świątyni możemy podziwiać cztery witraże, które przedstawiają Serce Pana Jezusa, Matkę Boską, a także świętą Jadwigę oraz świętego Jana Nepomucena. Cennym zabytkiem zlokalizowanym w tym kościele są organy, pochodzące z 1901 roku. Mają one niezwykle rzadko spotykane rozwiązania techniczne, które były stosowane na naszych terenach.

Miejscem wartym zobaczenia jest pijalnia wody radoczynnej. Jest ona położona w Zakładzie Kąpieli Radoczynnych. Zakład ten powstał w 1934 roku i został wybudowany przez Paula Schmidta. Koniecznie trzeba zwrócić uwagę na pomnik Juliusa Pintscha, który był niemieckim blacharzem, producentem oraz wynalazcą.

Popularne noclegi w Świeradowie-Zdroju zadowolą z pewnością zarówno osoby, które na urlopie chcą odpocząć, jak i tych, którzy cenią sobie aktywny wypoczynek. Znajdziemy tu wiele interesujących miejsc do spania. Turyści przyjeżdżający tu na dłuższy wypoczynek mają w czym wybierać.

Zostając na dłużej w tej malowniczej miejscowości, jaką jest Świeradów-Zdrój warto zatrzymać się w "Pałacyku". Jest on usytuowany w Świeradowie-Zdroju przy ulicy Piastowskiej. W ofercie obiektu znajduje się trzydzieści dziewięć miejsc noclegowych. Obiekt oferuje noclegi w pokojach: jednoosobowych, dwuosobowych, trzyosobowych oraz czteroosobowych. Cena za pobyt w każdym z oferowanych pokoi, oprócz pokoi jednoosobowych, wynosi siedemdziesiąt złotych natomiast pobyt w pokoju jednoosobowym to koszt dziewięćdziesięciu złotych. Każdy z oferowanych pokoi wyposażony jest w łazienkę oraz telewizję satelitarną i stały dostęp internetu. W ofercie znajduje się także możliwość dostawek. Obiekt ten został wybudowany w roku 1901 i zaliczany jest do jednych z najpiękniejszych zabytków Świeradowa. Swoją architekturą przypomina niewielki zameczek lub pałacyk i stąd jego nazwa. "Pałacyk" oddaje do dyspozycji swoich gości: stylowy hol wypoczynkowy połączony z tarasem, miejsce na grilla i ognisko, parking a także darmowy internet bezprzewodowy. W obiekcie można porozumieć się w trzech językach a mianowicie po polsku, angielsku oraz niemiecku. Oferuje on zabiegi takie jak: masaże, okłady borowinowe, okłady żelowe, inhalacje, zabiegi prądowe, lampy – sollux oraz ultradźwięki. Miłośnicy aktywnego wypoczynku znajdą tu bilard. Z myślą o dzieciach został przygotowany plac zabaw. W obiekcie znajduje się Restauracja Pałacyk, która czynna jest od godziny 8:00 rano. W pobliżu obiektu znajduje się Park Zdrojowy.