Koronawirus może utrzymywać się przez miesiące w mózgu, sercu i jelitach

koronawirus
Nowe badania z tego tygodnia wydają się potwierdzać podejrzenia, że ​​koronawirus może zainfekować wiele części ludzkiego ciała, nie tylko nasz układ oddechowy. Stwierdzono również, że wirus może czasami pozostać w organizmie nawet po ustąpieniu początkowych objawów. Pierwsze odkrycia mogą rzucić światło na złożoną, długotrwałą chorobę przewlekłą znaną jako covid, na którą cierpią niektórzy ocaleni.

SARSCoV2 jest uważany przede wszystkim za wirus układu oddechowego, podobnie jak grypa lub inne ludzkie koronawirusy. W łagodnych przypadkach jej ostre objawy często dotyczą górnych dróg oddechowych, podczas gdy cięższe przypadki często wiążą się z infekcją płuc i zapaleniem płuc. Jednak dowody z laboratoriów i pacjentów sugerują, że wirus może przemieszczać się po całym ciele i infekować inne tkanki dzięki receptorom, których używa do wychwytywania komórek. Na przykład naukowcy odkryli niedawno dowody na to, że koronawirus może łatwo infekować komórki tłuszczowe i odpornościowe.

Naukowcy stojący za tym nowym badaniem, głównie z National Institutes of Health, twierdzą, że jest to najbardziej wszechstronna jak dotąd analiza tego, jak zakaźny jest koronawirus dla różnych części ludzkiego ciała i mózgu. W tym celu naukowcy przeprowadzili autopsje wszystkich
osób zarażonych koronawirusem. We wszystkich z wyjątkiem pięciu przypadków infekcja była bezpośrednio związana ze śmiercią osoby.

Ogólnie, zespół znalazł wiele pozaoddechowych markerów koronawirusa we wczesnych i późnych stadiach infekcji. Jego obecność jest największa w drogach oddechowych i płucach. Ale znaleźli również oznaki infekcji w tkance sercowo-naczyniowej prawie 80% pacjentów; w tkance przewodu pokarmowego u 73% pacjentów oraz w mięśniach, skórze, tkance tłuszczowej (tłuszczowej) i tkance nerwów obwodowych u 68% pacjentów. Spośród 85 zbadanych narządów i płynów ustrojowych wirusa znaleziono – przynajmniej sporadycznie – w 79 z nich, w tym w mózgu. I znaleźli ślady wirusowego RNA w całym ciele i mózgu kilka miesięcy po wystąpieniu objawów, do 230 dni u jednego pacjenta.

„Nasze dane pokazują, że SARSCoV2 powoduje infekcję ogólnoustrojową i może utrzymywać się w organizmie przez wiele miesięcy” – napisali autorzy w swoim artykule, który ukazał się w niedzielę jako pre-print. Agencja informacyjna Bloomberga.

Badania te mają istotne ograniczenia. Po pierwsze, przypadki wyraźnie dotyczą osób z ciężką chorobą Covid19. Ale nawet w niewielkiej liczbie przypadków, w których dana osoba ma lub nie doświadcza łagodnych objawów związanych z chrząstką, wirus może nadal być obecny w całym ciele, zauważają autorzy. Badanie przeprowadzono również w kwietniu 2020 r. do marca 2021 roku, kiedy stosunkowo niewiele osób jest zaszczepionych. Możliwe więc, że osoby z pewną odpornością mogą powstrzymać wirusa przed zakażeniem organizmu dokładnie tak, jak to zrobiły u tych pacjentów (nie wspominając o osobach zaszczepionych w aktualizacji). Pojawienie się od marca kilku nowych wariantów wirusa, takich jak Delta i Omicron, może jeszcze bardziej skomplikować sytuację.

To powiedziawszy, wyniki dają nam jaśniejszy obraz tego, jak zachowuje się ostra infekcja SARSCoV2 i jak może nadal powodować problemy po ustąpieniu początkowej choroby. Niektórzy eksperci uważają, że przynajmniej niektóre przypadki długich jajowodów mogą być spowodowane uporczywą infekcją. Ale chociaż te odkrycia dostarczają solidnych dowodów na występowanie długotrwałych infekcji, rodzą również nowe pytania.

Na przykład zespół znalazł niewiele dowodów na to, że obecność wirusa poza płucami jest związana z bezpośrednim stanem zapalnym lub innymi uszkodzeniami komórek związanymi z wirusem, nawet w przypadku uporczywych infekcji. Jest to ważne, ponieważ stan zapalny jest jednym z najczęstszych sposobów, w jakie organizm może cierpieć z powodu przewlekłych uszkodzeń, a wielu ekspertów uważa, że ​​odgrywa on ważną rolę w długotrwałych objawach nosicielstwa. Autorzy zauważają, że w niektórych przypadkach uporczywej infekcji wirus mógł być zbyt uszkodzony, aby mógł się replikować, co może wyjaśniać, dlaczego organizm nie reaguje na niego jak na infekcję. Odkrycie nie wyklucza możliwości, że wirus będzie nadal powodował uszkodzenia, pozostając w ciele, ale dodaje nową zmarszczkę do odwiecznej tajemnicy, w którą naukowcy muszą sięgnąć głębiej.

Dodaj komentarz